sobota, 15 kwietnia 2017

Dlaczego mnie nie było?



Cześć

Dawno mnie tu nie było, ale jestem. Nie było mnie tu chyba ponad miesiąc. Pewnie chcecie wiedzieć czemu mnie nie było, i czemu nie udzielałam się ani tu ani na grupach lalkowych. Więc w tym poście chcę wam wszystko wyjaśnić

Wracam do bloga, pozbierałam się i myślę, że już więcej się nie powtórzy taka sytuacja, że nie będzie mnie przez miesiąc na blogu. Nie przedłużając czemu mnie nie było ? W marcu miałam dużo sytuacji bardzo przykrych .. dowiedziałam się też kto był moim przyjacielem a kto go tylko udawał. Próbowałam napisać ten post w marcu, ale po prostu nie dałam rady, a nie chciałam nic robić na siłę. Clair jest i ma się dobrze.. zrobiłam jej nawet małą sesję.. większość zdjęć wyszła rozmazana, padał deszcz, ale dam wam chociaż parę zdjęć..

No i najważniejsza informacja.. postanowiłam na sprzedaż Clair.. była to dla mnie trudna decyzja, ale rozważałam to od dłuższego czasu. Uwielbiam Clair i najchętniej bym jej nie sprzedawała, ale na grupie sprzedażowej pojawiła się lalka która była na mojej wishliście od dłuższego czasu.. i nie, nie kończę z lalkowaniem!;) Jak Clair się nie sprzeda to trudno, bo ją naprawdę kocham. Nie chce żebyście myśleli, że kupiłam dal "dla szpanu" a teraz ją po prostu sprzedaje, bo tak nie jest.


Myślę, że wszystko wam mniej-więcej wyjaśniłam...


3 komentarze:

  1. Trzymaj się Natalko. Jesteś bardzo fajną dziewczyną. Życie takie już jest, że nie zawsze jest różowo. Na prawdę sprzedajesz Clair? No cóż. To Twoja decyzja. Clair jest śliczna. Zawsze mi się podobała. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń